Przejdź do treści

...widziałam ich...

Miłosne
widziałam w szeregu równo stali z drewnianymi krzyżami przez głuchy telefon rozmawiali dzieci namawiali młodzież by z nim szli do szczęścia po środku nich stanęłam Idioci z uśmiechem krzyknęłam Co z was za święci - barany cóż za odrzutkę tworzycie w ten sposób do miłości dążąc wtem maski ściągneli ohydne twarze swoje ukazali niczym barbarzyńcy,zarośnięte dzikusy średniwiecza kiedy XXI wiek mamy to niczym obraza majestatu dzieci wzięłam młodzież uśmiechnięta poszłam z nimi aleją dalej pod karłowtymi drzewami im śpiewałam 'jak zło się panoszy,wszystkiego się trzyma młodziaki oj młodziaki rozum swój macie lecz miałki,zobaczcie jak się teraz biją dziwolągi tylko tak postępują zakłamane potwory maski wdzierają a pod nimi diabła mają Zobaczcie młodziaki jak odwaga zła się nie lęka' dzieci odpowiedzały - 'Pan dobrych aniołów zsyła z nimi na zgubę byśmy poszli na dno piekła - jak Panu na wysokości ufać trzeba tak szczęście sie ma siłę wyzwolenia bo jak wiemy i wydzimy o rozkwiet duszy diabły się biją o czyste serca by piekło żyło zamiast miłości w pełnej radości' tak,tak 'Dobry Pan jest z nami z nim nie lękamy się ON nam drogę toruje w sercu miłości' a nie Krzyżami z którymi na drodze stoją ludzie...
62 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 6 lat temu
w;)
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie