Przejdź do treści

...witaj kosmitko...

chciałem z tobą porajcować o niedorzecznych sprawach lecz gdy podchodzę do ciebie cofa mnie,powiedz dlaczego? mimochodem twoich myśli niepojętych jestem nie z tej ziemi a galaktyki niczym fundament nie do ruszenia jedynie nadania biznesowej atrakcji jesteś jak błogi sen mówisz,piszczysz niczym mysz i jak stal izolacją błyszczysz pocąc niczym ściana wąwozu siarkowego widać masz spaczony rozum albo tylko nakręcony do szukania rudy złota z grawitacją pożądania jesteś bez naturalnego smaku i jak przedwczesna prawda głosi nie umiesz się uśmiechnąć kiedy śpię ty mumią stoisz teraz wystaw wzrokowe radary bo odchodzę do realności bez utraty człowieczeństwa a twojej czerni brylantowej ty natura ja natura -nie ty mechaniczny stwór w procesorze technologicznym stoisz na drodze diabelskich powikłań...
94 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

P
Poetazielarz 1 rok temu
Trudno się czyta , ale dużo pracy wlozylas co widać
8 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie