Przejdź do treści

...własnie...

kiedy noc się zbliża mąż do żony mówi -kochanie ściągnij mi skóreczkę oczywiście kochanie-odpowiada żona paznokciami nie tylko z ciała już przy nasadzie ciebie skalpuję zostawiając twojego pana jako ozdobę świecy własnie żona mówi do mężą rozchyl mi wargi -chętnie - mimochodem odpowiada mąż wchłaniając jej język przy czym została niemową własnie zawsze mąż może jak może żona tym bardziej kochanek lub kochanka w intymniej sferze jak też inne uczucie ma mężczyzna niczym kobieta inne oczekiwanie więc razem zostają w trudzie własnej miłości właśnie maż mówi do żony ściągnij mi skóreczkę ona -rozchyl mi wargi gdzie razem na słowie się złapali w jednej chwili odpowiadając mąż - a co tam masz ta pokazała w palcach nożyczki teraz bez wstrzemiężliwości jak też skrupułów żadnych tak powstała Barbie i Ken bez dalszych wymagań na gitarze grając cięty DENS...
68 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie