Przejdź do treści

...z braku serca miłości...

O życiu
drzewa płowieją ludzie siwieją dzieci się starzeją aż opuszcza śmiech co się dzieje? Niebo płonie ziemia topi lato już odchodzi jesień z wolna umiera rzadkie choroby ciężkie ogarnia pandemia dziw nad na dziwy małpy na wybiegu w białych rękawiczkach atakują niczym Zombi w pajęczą sieć zamordyzmu na fakt kiedy zapachowe kubki smakowe nie miły smród mają tak się ciągnie Cenrtum też obejmie z braku uczynnej duszy...
64 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie