Przejdź do treści

Z miłości

jak mnie potrzebowaliście
na zawołanie byłam zawsze
o każdej godzinie i porze

z pracy się urywałam
ze snu nocnego zrywałam
zawsze byłam na zawołanie
teraz odmawiacie mi pomocy
z którą sama sobie poradzę

nie wiem jak,nie wiem

zuaufać mogliście mi
ja wam już nie mogę

nie wiem jak,nie wiem

sądzę,że radę sobie dam
Bóg oświeci mnie
i anioła ześle mi
w odpowiedniej godzinie
radę sobie dam napewno
wam dziękuję już teraz

nie wiem jak ,nie wiem
ale dziękuję...

35 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie