Przejdź do treści

...z punktu jasnego światła...

O życiu
jak amory każdy lubi to nie na raz i nie dwa bo lubi w proporcji ciała szukać punktu 'G' tym bardziej na łonie szuka namiętności oddania przez chwyt podstawowy który nie każdego się trzyma bo zwłaszcza jak widzimy kiedy psu na amory się bierze kota po uszach ochoczo muska tyłka nie wącha,w oczy czule patrzy figorowo przed nim tańczy na przyjazno przyjacielski związek życia płci nie odmiennej i choć wiemy dzieci z tego nie będzie niczym szczeniackiego miotu ale wiemy jak w przyjaźni żyć można z wielką kulturą gdzie nie jednym owej takowej kultury brakuje jak też najczęściej w tym całym niekulturalnym ambarasie najwięcej papą szczeka człowiek też w tym przeładunku najwyższy czas się liczy ze zwierząt trzeba przykład brać by być nie tylko zabawą życia a w życiu Lwem i Lwicą którego Jastrzęb nie sięgnie choćby i by chciał...
66 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

D
donata 7 lat temu
tak kaja najwięcej papką szczeka człowiek i łokciami się rozpycha nie licząc się z nikim i niczym
K
kaja-maja 7 lat temu
też mówię,łagarsto jak kłamstwo krótkie nóżki ma i najczęściej nie tak na głowie łysy się staje niczym mądrość na łysego wychodzi w:):)
5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie