Przejdź do treści

...zamiast się rozwijać,dziadziejemy

O życiu
występują u nas odłogi aż żal ściska gdy się patrzy ile pola się marnuje łąk i nie ma komu robić ale swarów nie brakuje w nauce z omłotów jak ludzie mają pragnienia do potrzeb zaspokojenia potrzebę akceptacji, miłości tak ziemi się wyzbywają najczęściej stając bezdomnym na prestiż pracy niewolniczej a przecież byliśmy liderem rynkowej efektywności miłośnicy książek przeczytanych kinomani filmów obejrzanych wspomnijcie czasy,kiedy od święta półótno zakładali i jak przyozdabiali czy pod nim spali,szeleszcząco w pełnym zapachu sztywnego krochmalu jak kiedyś od płótna ludzie zaczynali niebawem wystarczy nam worek jutowy pełen ażuru,wystarczy byle jaka szmata na kaftan by zakryć nagości ciało w kraju tak słabo rozwiniętym...
64 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 2 lata temu
w:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie