Przejdź do treści

Zima...

zima, zima śniegu nie ma trochę mrozu w zimnym wietrze co gdzie nie gdzie grunt zabiela innym dając biały puch zima, zima, za dnia morze błękitnego nieba ma słońca żar co chłód topi na łąkarksko-wodne Stawy przyleciał już, pierwszy klucz rozśpiewanych dzikich kaczek zima, zima już się nie utrzyma niebawem wiosnę przywitamy dobrobytem na szczęście w szybkim pędzie poprawimy samopoczucie większym uśmiechem
62 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie