Przejdź do treści

CZERŃ

Od siebie
ciemność kocham i rozumiem ciemności oddać nie umiem w jej toni się czuję bezpiecznie lepkości potrzeba koniecznie w jej mackach lubię się kochać w jej dłoniach czasem poszlochać ciemność kocham i rozumiem ciemności oddać nie umiem to ona przykrywa blaski mrok jest odwieczną zagadką można wyciągnąć swe maski gdy ciemno zmieniają się twarze czerń jest systematyczna rodzą się nowe kolaże 11.01.2014r
62 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

me to 12 lat temu
za dużo słów, przegadane, treść nic nie wnosząca w portal, tego naczytałem się już w swoim życiu już dostatecznie
Ina Boj 12 lat temu
pierwsze strofy nie twoje, oj nie ładnie...
K
kokosanka 12 lat temu
me to - po pierwsze wierszy się nie pisze , żeby coś wnosić W PORTAL, to śmieszne to mówisz, żeby tak krytykować, trzeba samemu coś pokazać, jakiś chociaż poziom, a ty?, masz tu przepraszam jakiś utwór?
K
kokosanka 12 lat temu
Eforo, z Tobą ani z tym kimś powyżej się nie zgadzam, wg mnie jest wystarczająco konkretny
K
kokosanka 12 lat temu
Ina Boj - tak, wiem, celowo zamieniłam wolność na ciemność, tak miało być, trudno, nie musi się wszystkim podobać, pozdrawiam

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie