Przejdź do treści

Jesienny spacer

Miłosne
Gdy idę alejką... za ścianą deszczu twoje okno w purpurze skąpany kształt odbija się od szyby jego ręka naszkicowana ołówkiem niedbale przedziera się przez liście splecione oddechy nasycone czerwienią kontrastują z krawędziami grzechu odwracam wzrok ku samotnym świerkom
67 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

pańcia 13 lat temu
Wyrzuć treś w nawiasie w tytule - daj pole czytelnikom
llukas13 13 lat temu
może i słuszna uwaga, dzięki:-)
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie