Przejdź do treści

Lekarstwa na samotność

O życiu
gdy wpadam w pustkę odarty z treści łapię najbliższe krawędzie by zatrzymać upadek wypełniam spodziewane dno czym popadnie kolorowe tabletki na każdą okazję palące płyny na każde pragnienie cudze dłonie na każdą zachciankę uprzejme słowa na każde pochlebstwo chemia na chwilę wstrzymuje spadanie choć wiem że jutro będę musiał zażyć większą dawkę
71 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Vera 12 lat temu
Pełne polotu, przejrzyste ale i intrygujące, zostawia niedosyt, porusza. :) Pozdrawiam
llukas13 12 lat temu
dzięki, pozdrawiam również:-)
zyga66 12 lat temu
peel dobrze wie co z nim jest...:|...dawkę bym wyrzucił...pozdrawiam :)
Helen 12 lat temu
To jak jaskinia rozpusty he he:)a zwłaszcza 4 strofa:D
JKZ007 12 lat temu
mądre:)
Lebiooda 12 lat temu
Dlaczego tego nie widziałam wcześniej...mocne.
monicarose 10 lat temu
chłopaku genialny jesteś !!! :)
7 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie