Przejdź do treści

Mądrość przedśmiertnej godziny

Egzystencjalne
Spóźniony żal nad życiem gdy najwyższym punktem horyzontu jest przezroczysty kształt kroplówki a ociężałe powieki daremnie próbują zmienić bieg wspomnień beznadziejne oczekiwanie na finał próbuje przybrać kształt modlitwy która ginie w wyrzutach i skargach i samotność... samotność tym dłuższa im mniej czasu pozostało co może być pocieszeniem w przedśmiertnej godzinie dla tych co od dawna są umarli
78 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

spiro136 13 lat temu
ależ to smutne...
llukas13 13 lat temu
smutne ale czasem prawdziwe, chciałbym umrzeć otoczony miłością
sebo1944 13 lat temu
To chyba nie komentarz a raczej odniesienie.Ta ostatnia przedśmiertelna godzina i ci,co za życia umarli.Ilu takich wśród nas.Gdzieś wewnątrz siebie człowiek codziennie umiera.Tak to już jest,że najgłębsze refleksje przychodzą w sytuacjach podbramkowych.I choć to poezja,to gratuluję matematycznej precyzji ujęcia.
llukas13 13 lat temu
dzięki Sebo, lubię precyzję w poezji:-)
1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie