Przejdź do treści

Odrodzenie

Egzystencjalne
płyną godziny, miesiące, lata to samo niebo, twarze, zdarzenia tylko mój wzrok bardziej wnikliwy tylko mój głos bardziej stanowczy cienie co kiedyś straszyły po ścianach dziś ja ożywiam światłem, palcami uciśnionego głos pełen skargi niesie się dzisiaj krzykiem oprawcy ci co nad ranem w bólach zrodzeni z ulgą wieczorem kładą się w grobach mój czas by pomścić duchy przeszłości na prochach wojny pokój zbudować
88 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie