Przejdź do treści

Pokora wolności

O życiu
nie złorzecz bogom jeśli kajdany zwieńczą twe serce jedynie będąc więźniem poczujesz pragnienie prawdziwej wolności tylko wtedy poczujesz jej sens jeśli doświadczysz zniewolenia piłuj kraty uczyń podkop z miłością do stali i piasku w pocie czoła módl się by kiedyś poczuć promienie słońca, zapach wiatru... wtedy przejdziesz przez ucho igielne nie butnym ciosem przez zamknięte drzwi lecz pokornym krokiem wiernego pragnienia
89 odsłon

Komentarze (9)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 11 lat temu
pokornym kokiem ...?! - moze to jest sposób ;p
llukas13 11 lat temu
może...:-)
llukas13 11 lat temu
dzięki za zwrócenie uwagi na błąd:-))))))
*Mystique* 11 lat temu
dał mi do myślenia :)
gizela1 11 lat temu
hmm modlić się .... tylko do kogo?
llukas13 11 lat temu
może do Boga a może zaklinać siebie aby uczynić się zdolnym do walki o wolność
gizela1 11 lat temu
wolność od czego?jeśli od śmierci to ok
llukas13 11 lat temu
od wszelkiego zniewolenia, trochę tego na tym świecie jest...
sebo1944 11 lat temu
Hmmm...Właśnie-tylko będąc uciśnionym, znasz jej wartość.
A zapach wiatru? Tu chyba chodzi o wiarę. Tak po mojemu. Bo wiesz...
W wolność trzeba wierzyć. A wiara? Ona jest właśnie jak witatr. Nie możesz go zobaczyć, ale na pewno go poczujesz. Świetny, jak zwykle. No i do głębszych rozważań nad...niejednym głębszym ;-))
Pozdrawiam, Druhu!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie