Eksodus Warszawy

Dom burzą po domu,

Podkładają miny.

Holokałstem objęto,

Winnych i bez winy.



Wypalają budynki,

Wcześniej je rabują.

Ludzi gnają do pracy,

A chorych mordują.



Setki idą w tysiące,

płeć-nieważne dziecko.

Trzeba rozkaz wykonać,

Myśl błędną- zdradziecko.



Wszystko Polskie do piachu,

Zwierz ma większe prawa.

Miasto w ziemi zaorać ,

Wymazać -Warszawa!



Dzikie prawa -jak ordy,

W Europy środku.

W zgnitym jądrze natury,

Z samego początku.



Z cywilizacji znakiem,

W barbarzyńskim widzie.

Na Narodzie Polaków.

I przekrętnym Żydzie.



Józef Bieniecki
0 0
8 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

51 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie