Kmiotek.

Kmieć nad kmiotki,

W butach słoma,

Nos jak świński przód ogona,

Uszy ośle do przesady,

Spróbuj wygryżć go z posady!



Świdrujące oczka świńskie,

Ręce-jak dwa koła młyńskie.

Głowa duża,prawie końska,

Usta szparka,zła i wąska.



Szyja długa-jak żurawia,

Ale głowa zastanawia.

W tym zestawie jak makówka,

Końska wprawdzie -mała główka.



Idąc -ręką macha wiele,

Nogi ,ręce, jak piszczele.

Tułów-niby cios ze gniotka

Taki obraz mego kmiotka.



On nie mówi, ino skrzeczy,

Mówi często też od rzeczy.

Kiedy bywa zamyślony,

Jest tym faktem przestraszony.



W żaden sposób mistrz on nie jest,

Wietrzy trafnie swój interes.

Fizjonomia choć przeklęta,

Ma talenta prominenta.



Józef Bieniecki
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie