Babie wlosy.

Srebrzyste nici pajęczyny,

Wiatr włóczy po ścierniskach.

Na kępkach młodej koniczyny,

Zatrzymał się na listkach.



Jako latawce wiatr porywa,

I snuje srebrnym włosem.

By rankiem,włosów siwa grzywa,

Srebrzyła ranka rosę.



Pajęcze wiater napiął żagle,

I targa między trawą.

Jego porywy,mocne, nagłe,

Pokładły się z murawą.



Koronek wzór ,misterny haft,

W perlistych drży kropelkach.

Odtwarza piękna Boży ślad,

Stworzenia to iskierka.



Na babim, lecie hen poleci,

Jak chmurek zwiewne piórka.

Jeden włos pognał,drugi ,trzeci,

Mignęła cieniem chmurka.



A złota jesień,z babim latem,

Strofy piosenek pisze.

Gdy pędzi wiatrem ponad światem,

Pieśń kocha,ponad ciszę.



Józef Bieniecki
0 0
6 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

22 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie