Miernoty.
Dziś nieważne.
Co tam jutro.
Oby wywindować.
Myśl partii okrutną.
Będzie lawirował,
Udaje, że rządzi.
Nigdy się nie podda,
Nie zna słowa błądzi.
Wychowany w czworakach,
W miejskim blokowisku.
Z błędami w wychowaniu,
Z przekleństwem w nazwisku.
Na publicznym wikcie,
Skojarzeń jest wiele.
Wypaczone pojęcia,
Życia będą celem.
Gniot-miernota-wykształciuszek,
Umie czytać ino.
Na fotelu obracając,
Z importu sprężyną.
Wierci się biedaczek,
Udając swojaka.
Wychowanek miernotów,
Wykłuty w czworakach.
Józef Bieniecki
Co tam jutro.
Oby wywindować.
Myśl partii okrutną.
Będzie lawirował,
Udaje, że rządzi.
Nigdy się nie podda,
Nie zna słowa błądzi.
Wychowany w czworakach,
W miejskim blokowisku.
Z błędami w wychowaniu,
Z przekleństwem w nazwisku.
Na publicznym wikcie,
Skojarzeń jest wiele.
Wypaczone pojęcia,
Życia będą celem.
Gniot-miernota-wykształciuszek,
Umie czytać ino.
Na fotelu obracając,
Z importu sprężyną.
Wierci się biedaczek,
Udając swojaka.
Wychowanek miernotów,
Wykłuty w czworakach.
Józef Bieniecki
0
0
6 odsłon