Ofiara i sprawca.
Sprawcę z ofiarą pomylono,
W moralnym nihiliżmie.
Hucpę z głupotą odznaczono,
W światowym obskurtyżmie.
A "moralistów" wsteczne grono,
Według talentów mierzy.
Kota ogonem odwrócono,
By prawo sprzeniewierzyć.
Piszczą francuzkie pieski z świata,
Salonów błędne zgraje.
I chętnie widzą pozza -w kratach
,Moralność -obyczaje.
Słowa sprzeciwu miażdżą media,
I prawdę w trybach mielą.
A w ich naturze nuta wredna,
Przestępczym służy celom.
Niechaj powszechność potępienia,
Tresurze nie ulegnie.
Czuje u szyi moc kamienia,
I w morzu raz polegnie.
Artystów siedzi liczne grono,
Też z kryminalnym piętnem.
Tych zaś od razu osądzono,
Nie łudzą się przekrętem.
Józef Bieniecki
Kibicom Polańskiego.
W moralnym nihiliżmie.
Hucpę z głupotą odznaczono,
W światowym obskurtyżmie.
A "moralistów" wsteczne grono,
Według talentów mierzy.
Kota ogonem odwrócono,
By prawo sprzeniewierzyć.
Piszczą francuzkie pieski z świata,
Salonów błędne zgraje.
I chętnie widzą pozza -w kratach
,Moralność -obyczaje.
Słowa sprzeciwu miażdżą media,
I prawdę w trybach mielą.
A w ich naturze nuta wredna,
Przestępczym służy celom.
Niechaj powszechność potępienia,
Tresurze nie ulegnie.
Czuje u szyi moc kamienia,
I w morzu raz polegnie.
Artystów siedzi liczne grono,
Też z kryminalnym piętnem.
Tych zaś od razu osądzono,
Nie łudzą się przekrętem.
Józef Bieniecki
Kibicom Polańskiego.
0
0
6 odsłon