Pragnienia.
Zagościj piękna, jest to mym pragnieniem,
Byś życia mego zapłonęła kwiatem,
Marzenie moje,wznieś mnie ponad światem.
Być mi oddechem,codziennym westchnieniem.
W noc życia mego,płyń słońca promieniem,
Bo wzdycham do cię,przybądż cudna zatem,
Bądż dobrą wróżką,siostrą moim bratem.
Jesteś mym niebem,doczesnym zbawieniem.
Przyjdż pośród burzy,pogody i zorzy.
Przybądż aniołem,stróżem mego życia.
Niech się twe serce na zawsze otworzy.
Swoją dobrocią,w wieczności przyświeca.
Kiedy my biedni,zdrowi albo chorzy,
W dniu bądż słonecznym i w noce księżyca.
Józef Bieniecki
Byś życia mego zapłonęła kwiatem,
Marzenie moje,wznieś mnie ponad światem.
Być mi oddechem,codziennym westchnieniem.
W noc życia mego,płyń słońca promieniem,
Bo wzdycham do cię,przybądż cudna zatem,
Bądż dobrą wróżką,siostrą moim bratem.
Jesteś mym niebem,doczesnym zbawieniem.
Przyjdż pośród burzy,pogody i zorzy.
Przybądż aniołem,stróżem mego życia.
Niech się twe serce na zawsze otworzy.
Swoją dobrocią,w wieczności przyświeca.
Kiedy my biedni,zdrowi albo chorzy,
W dniu bądż słonecznym i w noce księżyca.
Józef Bieniecki
0
0
5 odsłon