Różne.
W tym kieracie nic nie macie,
Kogoś znacie lub nie znacie.
Chyba że dziurawe gacie,
I na nogach stare lacie.
Dziecko się twe w błotku pluska,
Pieśń się ciśnie w usta ruska.
Dziś na obiad jedna kluska,
Wstrętna muszka skrzydłem muska.
Biją się dwa Żydki w sklepie,
Bo się Polską obu hepie.
Gdy cię palną w łeb podciepie,
Może bieda cię poklepie.
Bogaci bywają próżni.
Biedni też bywają różni.
Życie cię w końcu wyróżni,
Jak kowal wykuje w kużni.
Cień głupoty dmie już w róg,
Stojąc gdzie jest Polski próg.
Nim załapią ,że to wróg,
On dostanie nóg.
Józef Bieniecki
Kogoś znacie lub nie znacie.
Chyba że dziurawe gacie,
I na nogach stare lacie.
Dziecko się twe w błotku pluska,
Pieśń się ciśnie w usta ruska.
Dziś na obiad jedna kluska,
Wstrętna muszka skrzydłem muska.
Biją się dwa Żydki w sklepie,
Bo się Polską obu hepie.
Gdy cię palną w łeb podciepie,
Może bieda cię poklepie.
Bogaci bywają próżni.
Biedni też bywają różni.
Życie cię w końcu wyróżni,
Jak kowal wykuje w kużni.
Cień głupoty dmie już w róg,
Stojąc gdzie jest Polski próg.
Nim załapią ,że to wróg,
On dostanie nóg.
Józef Bieniecki
0
0
7 odsłon