Trudno miła.

Wiatr uderza smętnie okiennicą,

Jakby musiał tu w tym miejscu wiać.

Pokłóciwszy się z wieczorną ciszą,

Przeciw sobie ma przyrody brać.



Na kominku iskier sypie deszczem,

Przywołuje rozognioną myśl.

Czy w twym sercu pozostaję jeszcze,?

Chociaż myśli ogień płonie dziś.



Serce w rytmie okiennic uderza,

Każe spojrzeć,tam, w księżyca dal.

Wraca wspomnień myśl kochana ,świeża,

Niezgłębiony tamtych nocy czar.



Miłość w ogniu, czasu nie da stopić,

Zapomnienia rzuci szary cień.

Będzie z sercem latami się droczyć,

Wracać każdy przeżyty nam dzień.



Wróć z podróży dalekiej kochana,,

Niech usłyszę aksamitny głos.

Bym przy boku obudził się rana,

I połączył w nierozłączny los.



Wiatr jesienny wspomnień falą płynie,

Chcę powiązać rozerwaną nić.

Ślę tęsknoty kochanej dziewczynie,

Trudno miła wspomnieniami żyć.



Józef Bieniecki
0 0
5 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

9 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie