W dwa słowa.
Głowa w chmurach.
Oczy w słup.
Subkultura.
Żywy trup.
Rządzi kasa,
Bóg i władca.
Na obcasach.
Zły doradca.
Człek maszyna,
Zgrzyty w trybach.
Gnić zaczyna,
Od łba ryba.
Prysło zdrowie.
Kasy brak.
Jest przysłowie,
Człowiek wrak.
Wrakiem ciało.
Wrakiem duch.
Żyć przestało.
Zamilkł słuch.
Chora moda.
Chory człek.
Życia szkoda.
Podły wiek.
Józef Bieniecki
Oczy w słup.
Subkultura.
Żywy trup.
Rządzi kasa,
Bóg i władca.
Na obcasach.
Zły doradca.
Człek maszyna,
Zgrzyty w trybach.
Gnić zaczyna,
Od łba ryba.
Prysło zdrowie.
Kasy brak.
Jest przysłowie,
Człowiek wrak.
Wrakiem ciało.
Wrakiem duch.
Żyć przestało.
Zamilkł słuch.
Chora moda.
Chory człek.
Życia szkoda.
Podły wiek.
Józef Bieniecki
0
0
5 odsłon