Przejdź do treści

wyrzekam się wschodów

noc się kończy, my wciąż tacy sami żywi dla siebie, a martwi dla świata co noc ta sama księżyca poświata blaskiem okrywa kruche wątłe ciała zachowam tylko kilka snów z przeszłości i może nawet dwa ostatnie tchnienia potem już cała oddam się miłości w czeluści czarnej objęciom twych rąk
88 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Młoda 15 lat temu
pozdrawiam :)
Młoda 15 lat temu
coś zazgrzytało w ostatnim wersie
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie