Przejdź do treści

bunt jako mityczny i abstrakcyjny wyczyn

O zwierzętach
między drzewami rozstawiłeś nasz szereg przechadzasz się pomiędzy rozsianym strachem i wiarą w ocalenie zamykasz nam oczy i dobrze wiesz kiedy gaśnie słońce -opada kurtyna w świście gilotyny szmer zawiedzionych serc pogłos bicia w pierś tętent gorących łez -przez mgłę idziemy ku zapomnieniu i nie potrafimy wyczuć czy celujesz w tył głowy czy między oczy wiemy tylko że w końcu wystrzelisz
67 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

,,i nie potrafimy wyczuć
czy celujesz w tył głowy
czy między oczy
wiemy tylko
że w końcu wystrzelisz

I tu zostałem pięknie ,,kupiony. Dobry i ciekawy wiersz ;)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie