Przejdź do treści

Jedwabne 10.7.1941 Dziesięć siedem cztery jeden

Patriotyzm
Na Wojtusia z popielnika iskiereczka mruga Chodź choć nie chcesz I posłuchaj bajka będzie długa Była sobie raz kraina Spokój troski życie I odwrócił człowiek głowę Od swych prostych życzeń Powolutku po cichutku Weszła noc w ich serca I z kolegi czy sąsiada Zrobił się krwiożerca Uciekajcie moi mili Bierzcie całe życie Nie ma dokąd kto pomoże Już nadciąga Lipiec Ty schowałeś się przed śmiercią w malin gęstych krzakach Oni bili i kopali Miałeś nie masz brata Gdy gwałcili nikt nie słuchał wrzasków twoich błagań Los przewrotny i okrutny Gdyż miłością byłaś kata Kto zapałki wtedy wyjął A kto naftę lał na dachu Kto sprowadził całe miasto Trzymał wszystkich w ciasnym szachu Patrzy Wojtuś na iskierkę Zobacz jaka jasna A w tej chatce same dziwy Psst iskierka zgasła
82 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie