Przejdź do treści

Drugi list do Koryntian, rozdz 11 wers 14

O przyjaźni
Twoje uściski to jak opieranie się nagimi plecami o zimną ścianę, a oczy twoje, tak gorące, spalały w gniewie lasów hektary. Cała ta twoja miłość jest jak most linowy rozciągnięty nad Piekłem kiedy liny są bez desek, a sama lina Powietrzem.
58 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

*Mystique* 10 lat temu
A tytuł dlaczego taki? hm....
macies 10 lat temu
Żeby ten kogo interesuje interpretacja wiersza, wiedział gdzie szukać wytłumaczenia
K
kaja-maja 10 lat temu
ciekawie
jak ludzie lasy wycinają na autostrady
a tu z mocy wyższch
wiatrem z lasów zostały
połamane zapałki
jak się wybicie
od nieba do nieba
czy to człowiek jest żywiołem w powietrzu
czy powietrze żywiołem człowieka ? w:):)
K
kaja-maja 10 lat temu
też czas skracamy za pieniądze
jak też bez nich dalej pojedziemy
gdyż Ziemia zostanie
a most żelazny padnie w:):)
macies 10 lat temu
Utrapieniem
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie