Przejdź do treści

dwa światy

widziałam dziwny sen daleko od błękitnych obłoków stoi wysoki mur za murem tunel w tunelu statek z tłumem w maskach bez głów tańczą na mogile Dekalogu paso doble z rękawem w kieszeni darczyńcy trędowaci stukają z petycjami przyszli w rękach mają flagi relikt dla włodarzy nikt im nie otwiera głos od tronu płynie żebraków nie chcemy statek na przetargu sami rozbierzemy ludzie na szalupie proszą mówią krzyczą nikt nie widzi nikt nie odpowiada nikt nie podaje dłoni nie ma człowieka z wiarą upadam by się podnieść wstaję by nie utonąć uciekam by żyć w cieniu trędowatych bliżej Ciebie
91 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie