Przejdź do treści

Lotem kamienia...

Narkotyk mym słowem, ucieczką, co urzeka, przeraża, więzi i gości w chwilach kryzysu, błądzę od lat, w życiu nie regularnym, gdzie mnie rzuci, tam lecę, taki już los kamienia, unieść się i spaść po drodze coś rozjebać...
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie