Przejdź do treści

no name

Ku czci wolności złowieszczy grad słów pada Ciemna noc, na niebie gwiazd płonie plejada Stosy bijące blaskiem ognia toczą śmiertelne boje Tam w oddali lasu połyskiem księżyca oczy Twoje Jedyną dla mnie pociechą są w te minuty ostanie Póki zginę, póki przepadnę Jeszcze ostatnie oddechy, spojrzeń wokół kilka Nim śmierć wgryzie się we mnie jak kły wilka Nim ból zawładnie me ciało, mą duszę Nim kawałek po kawałku ze świata się wykruszę
62 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
do kitu
copelza 13 lat temu
no fakt. ale to dlatego, że kolega nam został w romantyzmie, i nie wie jak z niego wyleźć. a ja powiadam - czytać
czytać
czytać
ryty 13 lat temu
me; tak woła koza :/
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie