Przejdź do treści

o zmęczeniu

O śmierci
schudłem cztery kilogramy drę z pamięci dźwięk konwalii zarys piersi zapach potu krwi rozpadu sterczą sutki na ramiączkach podkoszulka mostek w kroplach popękanej skóry skrawki warg na strzępach słowa ostre słowa pełne jadu żmii żądań gdy pomyślę o czymkolwiek w czasie snu wielka fala niepokoju budzi mnie by ją zgasić tak po prostu budzę się każdej nocy kilka razy pomóż mi
67 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie