Przejdź do treści

A jednak

O przyjaźni
zniknął za głosem drzewa idąc przez świt w oddali z pomrukiem rannym morza gdzie słowa bryza pali myśląc że to już kres że walka – wolna wola i że to szczegół jest wątek epizod rola to jednak znaczy wszystko ach co mi tam – uwierzę przecierpię twoją ranę z oporem ale szczerze i było całkiem skromnie i krawat dostać miałem przede mną co i po mnie wiedziałem - zapomniałem
72 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
Bardzo ładny wiersz...miło się czyta:)pozdr
Isia1718 12 lat temu
ciekawie, czuję, że mam ochotę na jeszcze.
merlin39 12 lat temu
co z tymi dopełniaczówkami bo nie kumam?
czarek 12 lat temu
:-)
6 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie