Przejdź do treści

Burza

Tęsknota
deszcz szklistym obliczem ucieka od spojrzeń w kałużach odblaski cienie ludzkich dążeń przerwane milczenie przemierza kosmosy błyszczą zamyślone zapalone stosy gromada błyskawic marzeniami ciska roztańczona jasność obietnicą błyska spokojne ciemności stukają do okien tak ciepło i czule otulają mrokiem zorza sponad lasów pustkowi i gór nawet nie wspomina o podziale ról na ciemność i jasność na dobro i zło burza nie pamięta prawdy kto jest kto
76 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
zgrabna piosnka
tomek1972 12 lat temu
ja za gizelą
rapsodia38 12 lat temu
ładne

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie