Przejdź do treści

Drżenie

Egzystencjalne
gryzie się otchłań piekła z żarem winy i kary skrapla się żółć przewlekła z wrogiem się chwytam za bary z wrogiem – mym przyjacielem połykam każde złe słowo trwamy przy szubienicach i kat nas bawi rozmową niewinny – zakrzyknął wróg do kołyszącej pętli winny – skazał go bóg jęczą ludzie wylękli jakże to śmierć mnie czeka mą winą moje istnienie nic ze mnie nie zostanie ot tylko pętli drżenie
64 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie