Przejdź do treści

Cykliczny monolog

Tęsknota
cykliczny monolog ze starym zegarem gdy pękło niebo nad telewizorem milcząca kukułka próbuje przeżyć coś od nowa tik - tak cicho tak - ponuro brzmią te dźwięki płyną górą dołem bokiem mimo uszu nikt nie słucha tylko klaska stuk, ponuro stuka laska człowiek stary, laska stara wszystko tyka w rytm zegara smutne hordy żywych cieni plotą wieńce złych decyzji fałszywym na wskroś akordem zagłuszają wydźwięk klęski zalewając martwe żuchwy winem galilejskim mocą trunku pojąć radość wnet rozpęta się zabawa lecz cóż to zegar przestał bić tykaj proszę nie przestawaj swój stłumiony dźwięk wydawaj bo cisza przeraża
63 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 12 lat temu
klaska laska ?fałszywym na wskroś akordem ? przestawaj -wydawaj? To moje uwagi choć gdybym się zaangażował:) a nie pił sobie piwko to pewnie powiedziałbym ,że do cykliczności niepotrzebne jest cykanie. Pozdrawiam.Miłego wieczoru:)
5 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie