Przejdź do treści

Finezja

Mroczne
tracą dech politycy boga ognia finezji wędrowne karawany wszechobecnej amnezji na zachód! grają hymny na wschód! pokotem ścieląc na północ! liżmy stopy w południe kością bielejąc pełza zwierz oswojony dyktując rytm bełkotom nadając w tyglu serca treść dymiącym wymiotom szczęśliwy bezpowrotnie też zna sumienia pręgi przymierza bladym świtem dziurawy płaszcz włóczęgi
68 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Joannes Mas 10 lat temu
ależ ... no i zabrakło mi słów
ryty 10 lat temu
jednym słowem;

brak słów...
zyga66 10 lat temu
trafnie, nawet bardzo
Ewa Hulak 10 lat temu
rytm bełkotom... tak właśnie
merlin39 10 lat temu
Znaczy Ewa nie podoba ci się . tak?
Joannes Mas 10 lat temu
odzyskałam brakujące słowa :)
niezwykle finezyjnie opisane bagno politykierstwa
nienawidzę tego, co robią i mówią politycy, ale tak pięknie nie potrafiłam tej obłudy, zakłamania, niepamięci przed- i powyborczej opisać
czytam już kolejny raz i żałuję, że drugiego plusa nie mogę dać, bo gdyby nie było w pierwszym wersie 'politycy' to równie dobrze mogłoby być o obłudzie i grach w które my sami gramy
ryty 10 lat temu
merlinie:(
nie masz przyjaciół...czemu
Helena Hawranek 10 lat temu
Mrocznie, ale prawdziwie. Samo życie.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie