Przejdź do treści

Tak niewiele

mam ogromne pragnienie by raz się zgodzić ze sobą by się obudzić rankiem i mieć to wszystko za sobą pytania kto brat a kto wrogi te wszystkie niejasne cele gdzie biec gdzie się spóźnić czy to naprawdę tak wiele? wierzę że dnia pięknego zrozumiem tych wszystkich ludzi których spotykam po drodze i nie będziemy się łudzić bo słowa mogą nie znaczyć za wiele ich ciągle pada gdzie cisza winna przemawiać bo cisza odpowiada i czasem lepiej ciszy zostawić pole działania zamiast się puszyć pysznie bez racji własnego zdania kto sieje wiatr ten zbiera burzę co łamię sumienia co piękne prawe i szczere tak łatwe do zniszczenia wiem że pewnego dnia ocalę co piękne w tobie co dobre szczere i jasne wiem że kiedyś to zrobię to będzie wspaniały świt gra świateł w kolorach dnia bez żalu i niepewności na wszystko przyjdzie czas
68 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Joannes Mas 10 lat temu
ależ świetny!!!!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie