Przejdź do treści

Koszmar aktywisty

Egzystencjalne
jak nie zboczysz nie dosięgniesz dostojnego króla ładu zaplątany w swe nogawki nie dołączysz do układu za daleko echem wołasz twoje szczęście skamieniało gnije w słońcu na pustkowiu niestrudzone czyjeś ciało wolno kręci się nieboskłon solonego śledzia woła to pijany to marzyciel gryzie farbę steru koła właśnie waży się rozwaga i poświęca się ofiara szaleństwo w ramach pomocy cierpliwi odbiorą w darach
58 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 13 lat temu
pisanie w (lub o...) drugiej osobie, we wierszu - jest niemile widziane ;p
merlin39 13 lat temu
a co ryty wziąłeś do siebie? wiersz nie zawiera nic obraźliwego. A poza tym dziwi mnie że są osoby na tym portalu dające tzw dobre rady stawiając się jakoby ponad resztą. Moim zdaniem panuje ( podobno) wolność słowa i jak nikogo nie ranię i nie obrażam to wolno mi pisać w każdej osobie choćby i w 4. Pozdrawiam
ryty 13 lat temu
kto jest bez winy... - itd. itp.;)
Zwracanie się w wierszu, do czytelnika, w drugiej osobie i wytykanie mu ...czegoś - nawet dwuznacznie i nie wprost - nosi znamiona połajanki, pouczania, kazania;) Wzbudza w nim poczucie winy - nawet w Bogu ducha winnym. Sprawia, że się nastrasza i traktuje autora jak kogoś z drugiej strony barykady. To nienajszczęśliwsza forma wyrazu, i z tego powodu rzadko używana - na szczęście.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie