Przejdź do treści

nie po to nie walczyłem

Egzystencjalne
nie będę się już pytał co robić z moim życiem ani też nie wymyślę co począł bym na szczycie przez moje prywatne okno na południowym zachodzie widzę gwiazdozbiór lwa z całym wszechświatem w zgodzie zapalę papierosa może do końca dopalę spróbuję utopić w kawie me wszystkie smutki i żale i nie urosnę w siłę żeby do świata się dobrać nie po to nie walczyłem żeby teraz się poddać
99 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Znakomity Wiersz, jestem pełna podziwu. Pozdrowienia!
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie