Przejdź do treści

Okruchy skrupułów

Od siebie
Witaj nieznajomy, to pręgi sumienia Wtrąciły nas razem do tego więzienia Trzeba to przeczekać, wrzuć jakąś muzykę Sosem przemijania zapełni rubrykę Bezczynność? Jak wolisz. Przesadna obłuda? To litość – bezpiecznie. Świętej ziemi gruda Nas nosi jak w tańcu. Cienie, serca płoną To miłość tak wrzeszczy. Rzucaj linę – toną Och życie kochane! Kołysz się zawiane Wymowne odstępy, zdania przerywane I blada naiwność – wykręt pospolity I tak to przetrzymam jak wąż jadowity Mam łaskę – dorobek kieratu uprzedzeń To nic że nic nie wiem! Dobrze że nic nie wiem! Depcząc rozsypane okruchy skrupułów Opowieść o Hiobie bez cierpkich szczegółów
52 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 13 lat temu
To nic że nic nie wiem! Dobrze że nic nie wiem!-też dobra łaska ja mam odwrotnie wszystko wiem a nic nie umiem jedynie dla ciebie we:):)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie