Przejdź do treści

Zmęczone kwiaty

Idę po pustej przestrzeni Dbając o senną strukturę Dzieci myśli bezdomnych Kolejną zdobyły górę Trwałe - skruszone szczyty Skrojone na miarę wiatry Przedświt czekaniem przebity Rozdaje zmęczone kwiaty Wytarte zdziwione niebo W tańcu słonecznych promieni Przekornie blaskiem ucieka Zachłannej tęsknocie źrenic Wleczone powiewem piórko Rozbija żale o skały Nieczułe na zranienia Stojące tak jak stały
51 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie