Przejdź do treści

Posklejanie

O sobie
posklejanie z byciem jakże niedorzecznym bez ładu i składu niepoukładanym staje się zagadką, sądem ostatecznym albo sprawozdaniem z emocji wypranym pogodzenie z faktem o bycia istocie finezji przypadków w nurt rzeki rozlanych niesie połamane, umazane w błocie tępe kły dociekań istnień zakazanych przypalane ogniem maski obojętne nie zobaczysz na nich ni śladu zwątpienia buntują się myśli z gazety wycięte jak na złość spojrzeniom ślepym od patrzenia bezwolnie zasypiam nie myśląc o niczym snom stawiając czoła w gnuśnej Nibylandii by jawą zadeptać w milczeniu panicznym stopione z asfaltem ślady do Arkadii
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie