Przejdź do treści

Bez pośpiechu

O życiu
świt mi nakreślił obraz beztroskiej głębi oddechu jutrzenka miła nad wyraz śmiała się z mego pośpiechu głupio mi było, stanąłem i już się z wiatrem nie ścigam i w geometriach przestrzeni bezruch, stateczność odkrywam dostojne gwizdy czajnika kwiatów za słońcem wędrówkę błogie sapanie poduszek cicho brzęcząca lodówkę mijam bezruchy, dostrzegam widzę jak w formie istnieją z umiarem i ze spokojem na co dzień nam codziennieją
56 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
sapanie poduszek :)))))
4 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie