Przejdź do treści

rachunek śmierci

Mroczne
znam twoją opowieść starą snują ją w wieczornej świecy naznaczeni cieniem karą opuszczeni i niewielcy doskonała i nieczuła znana z tego że jest zawsze śmierć zawiła i ponura w snach rozdziawia swoją paszczę i nie weźmie tych co pragną jej chłodnego towarzystwa lecz się skłoni ku odległym i co z dala chcą pozostać tam bezkształtna wespół z bólem kłopotami samotnością wręczyć zdoła prawdę własną jakże ciętą jakże ostrą spodziewana z zaskoczenia niema jękiem spoza świata będzie walczyć i zwycięży i odeprze każdy atak choć nagrodą jest nielicznym mostem poza wszelką prawdę po dziś dzień stanowi wyczyn by okazać jej pogardę czy wystawię jej rachunek za złamane obietnice nie wiem i tego nie zgadnę póki jeszcze trwa me życie
109 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

leopard 2 6 lat temu
to bełkot i brednia - na...
- ...nie wyobrażalną dotąd skalę.
T
tester 6 lat temu
popraw merytorycznie leopierd 2
ale skąd, sam żeś bełkotem
ryty 6 lat temu
sam se popraw - testeruchju - stąd:
do Raciborza!
ryty 6 lat temu
O Matko
Przenajświętsza,
czy ty naprawdę masz 46 lat?
brzoza12 6 lat temu
...śmierć zawiła i ponura....Pozdrawiam smutno:)
merlin39 6 lat temu
:-) dziękuję Brzoza
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie