Przejdź do treści

Zielony dom

Przemijanie
spokój w domu moim gości nie widziałem dzisiaj cienia i nie da się zliczyć gości krążą ciekawe spojrzenia z podłogi zbierają kwiaty nektar spijają z butelek głośno cmokają ich usta gdy podziwiają ścian zieleń gąszcz korzeni ze ścian spływa poskręcane plączą pętle dzika bestia sen przerywa szczerząca kły za segmentem nieuważnych gości chwyta liany pętla się zaciska słychać trzask łamanych kości tych co chcieli spojrzeć z bliska mój dom przyjmie te istnienia by przegniły w bestii trzewiach innym da nadzieję nową by wzrosły kolcem na krzewach i bluszczem spłynęły z biurka wśród stworzeń dużych i małych aby tam zmartwychwstały pośród konarów zmurszałych plącząc idee i myśli znaczące tyle co zieleń dzika przyroda i wyścig poukrywanych w niej stworzeń
61 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 12 lat temu
bo to stypa phiii
Helen 12 lat temu
obrazek rodem z władcy pierścienia;)))) plusika pozostawiam za wątek roślinny, pozdrawiam czarodzieja;))))
merlin39 12 lat temu
dzięki dziewczyny:-) a tak prawdę mówiąc to szkoda że umknął wam wątek transcendentalny:-))))) ale który prawdziwy poeta jest zrozumiany :-))) pozdrawiam
tomek1972 12 lat temu
że niby w grobie jesteś w pół rozkładzie
merlin39 12 lat temu
w grobowcu:-)))))
zyga66 12 lat temu
michael jackson thriller :)
merlin39 12 lat temu
dzięki Krzysiek tak właśnie jest:-) pozdr

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie