Przejdź do treści

prze-mijając

O życiu
Życie zdradliwe Śmierci wierna Oczy mej matki pamiętam Gdy do snu układała mnie Dziś, śmierć utula do zimnej trumny Śmiejąc się w zdziwioną twarz Uprzedzała swe nadejście Zmarszczką Gorszym wzrokiem Siwym włosem Zapatrzeni w zdradliwe życie Nie dostrzegliśmy upływu czasu Dusząc się w pogoni Pędząc bez sensu Dotarliśmy do końca nie pamiętając początku.
73 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 15 lat temu
Oczy mej matki pamiętam Gdy do snu układała mnie . Po pierwsze matka jest tylko jedna , czyli mej niepotrzebne,a po drugie mnie też , bo wynika z kontekstu ,a jeśli już być musi to przed układała:) Swe do wycięcia, przed nadejściem. Zamiast dusząc dał bym tłocząc , ale to tylko sugestia.No pozdrowienia letnie a tu tak smutno, ano potoczę się i poduszę trochę, ale ja mam dobrą pamięć heh:)
DESSA 15 lat temu
Masz pomysł i coś do przekazania ...wiersz do małej korekty ....posłuchaj JKZ... zgadzam się z jego uwagami...
artpla 15 lat temu
uwagi Jareckiego co do pierwszej części w pełni zasadne , ale tekst mi się podoba:)
Oskar Rafa 15 lat temu
jarrino napisał smutne,prawdziwe., a ja w tej chwili myślę; na szczęście prawdziwe. Wiesz, czytając Twój tekst zadałem sobie jedno krótkie pytanie... Wciąż myślę nad odpowiedzią, wciąż jej nie znam... Więc dziękuję Ci, za wprowadzenie w refleksje :)
7 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie