Przejdź do treści

Jedya droga

Miłosne
Sto ścieżek w jedną drogę schowałem, Bez mapy ślepnąc od świateł zmierzchu, Biegnę najwolniej jak tylko nogi pozwolą, Chciwie celu horyzont szukałem, A mówili droga prostą jest, Zakręty emocji, skrzyżowania uczuć, Odmęty słabych nadziei, Wbijają nóz w plecy dnia dzisiejszego, Bo kochania nauczony, wiary kapłani, Kłamcy złotą nicią szyjący, Słowa jak wiatr szumią z tyłu głowy, Słowa ułudnej nadziei.
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie