Przejdź do treści

list

wyrwane z kontekstu zdania zalewam atramentem przepisuję nadzieję jak lekarz receptę na potem kolejna kartka zwinięta w ciasny węzeł jak rak na który nie ma lekarstwa ląduje w koszu
113 odsłon

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

doktorek 14 lat temu
Najlepiej to pisać listy do samego siebie. Nie trzeba się zastanawiać czy dobre słowa, czy można je zrozumieć w inny, niz autor miał na myśli, sposób. A po latach można się uśmiać ze swoich kiedysiejszych myśli.
mkc47 14 lat temu
humor widzę nie opuszcza,a do Ciebie mogę :))
ibis49 14 lat temu
jak już piszesz to napisz i do mnie, lubię czytać listy,, tylko nie przesadzaj -a nadzieja zawsze wraca. :):):)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie