Przejdź do treści

nadzieje

zatrzymam na rzęsach krople słone jak wiatr od morza lodową ciszę zwiniętą w pięść rzucę w czarne przestworza westchnę jeszcze nie raz w obrusach pól jak chrząszcz splątany okryty płaszczem dobra i zła śladem mrówczym minę burzany na szczytach głazów jak Hillary w Niniwie znajdę ogrody przełamię miłość na pół wejdę na kolejne schody
62 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

forest 15 lat temu
Tym raze 6+
forest 15 lat temu
Tym razem 6+
mkc47 15 lat temu
e bez przesady ale każdy jest łasy na takie frykasy :)))
artpla 15 lat temu
a gdzie Tenzing?
mkc47 15 lat temu
spadł :)?
copelza 15 lat temu
norgaj mu się złamał:( tą połówkę sobie zostaw na zaś.
2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie