Przejdź do treści

niewidomy

O sobie
nie dostrzegam uśmiechu znajomego gazeciarza oczy jak brązowe korale zawisły na pomarszczonej szyi czasu posypały się rzęsy płatkami słonecznika polegam na mimice twarzy jakbym już tylko tam mógł znaleźć coś bardziej znajomego niż niezwykły dotyk matki
94 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Mowa ciała sugestywniejsza od słów... Podoba mi się Twój wiersz, Krzysztofie...
wiosenka 14 lat temu
Ręce niewidomego,widzą więcej niż oczy widzącego,pozdrawiam
mkc47 14 lat temu
to miło mi Kari :))
ajw 14 lat temu
Jaki on Łysy?
ajw 14 lat temu
Wielu rzeczy czasem nie dostrzegamy wpatrując się wyłącznie w swoje cierpienie ..
JKZ007 14 lat temu
Taki dotyk podobno prawie nigdy nie jest zły:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie